Close

Piję wodę z kranu?

filtry do wody

Nawodnienie organizmu to bardzo ważny temat. Dorosły człowiek powinien pić około 2 litrów płynów dziennie. Ale jak to zrobić nie używając butelek?

Dlaczego pić wodę z kranu?

Na początku przyjrzyjmy się paru powodom za tym aby przejść na picię wody „z kranu”:

Po pierwsze – ekonomia. Za wodę z kranu i tak płacimy i tak. Używamy jej codziennie do mycia ciała, naczyń, podlewania kwiatów itp. Dodając do rachunku ilości spożywanej przez nas wody nie dodamy wielkich kosztów. Za to woda butelkowana to około 1,50 – 2,50 zł za 1,5 litra. Według WHO powinniśmy pić około 2 litrów wody dziennie. Dla łatwiejszych obliczeń ustalmy, że wypijamy butelkę dziennie na osobę. Daje nam to między 10,50 – 17,50 zł tygodniowo co ciągnie za sobą wydatki w skali 50 – 70 zł miesięcznie. W skali roku wychodzi ponad 800 zł za osobę.

Po drugie – środowisko. Woda butelkowana pakowana jest w plastik typu PET. Jak czytaliście w poście o rodzajach plastiku jest to jeden z gorszych plastików, których nie powinno się używać wielokrotnie oraz, który może powodować problemy hormonalne. Butelki PET rozkładają się od 100 do 1000 lat

plastik w oceanach

Po trzecie – dla niektórych woda z kranu nie będzie taka zła jak ją przefiltruje. Woda w polskich kranach jest dość dobrej jakości oraz regularnie badana przez lokalne wodociągi oraz Państwową Inspekcję Sanitarną. W większości miejsc jest bezpieczna i zdatna do picia nawet bez przegotowywania przed użyciem. Jakość wody może być różna w zależności od miejsca zamieszkania, ale nadal trzyma się standardów. 

Więcej na temat picia wody z kranu zapraszam na stronę akcji promującej „Piję wodę z kranu”.

Woda filtrowana.

Jeśli jednak nie jesteś przekonana/ny do picia wody prosto z kranu, (jak już pisałam wyżej) zacznij filtrować. Jedynym minusem używania filtrów do wody jest możliwość utraty jakiejś części minerałów takich jak magnez czy wapń.

Na rynku posiadamy wiele filtrów wody: węglowe, dolomitowe czy mechaniczne. Najpopularniejsze dzbanki Dafi czy Brita używają filtra węglowego. Sama posiadam 2 litrowy dzbanek Dafi oraz butelkę filtrującą Brita.

Wodę filtrowaną z dzbanka używamy do picia wody surowej, do gotowania wody na herbatę oraz do zup i sosów. Filtr kosztuje około 10 zł w dyskoncie z owadem. Taki filtr starcza nawet na około 3 miesiące codziennego używania.

Kolejną z cudownych wymysłów techniki jest butelka filtrująca. Jak często zdarza wam się iść do miasta czy w jakąś podróż i nagle nachodzi was pragnienie? W takim wypadku od razu lecicie do pierwszego sklepu i kupujecie malutką buteleczkę 0,5 L wody, wypijacie ciurkiem i hop do kosza.

Ja swoją butelkę Brita dostałam pod choinkę i od tamtego czasu się z nią nie rozstaje. Pusta jest mega leciutka. Po wyjściu z domu można ją napełnić wszędzie. Moja chodzi ze mną nawet na siłownię i sprawdza się tam idealnie. Kiedy woda się kończy wystarczy wyjść do łazienki i napełnić ją ponownie.

Od roku zdarzyło mi się kupić może ze 2 butelki wody. Właśnie w momentach gdy zapomniałam swojej butelki.

Uchroniłam naszą planetę przed górą plastiku złożoną z minimum 480 butelek na osobę. I jestem z tego dumna!

Na koniec dołączam filmik na temat tego jak zostajemy „nabijani w butelkę” przez firmy produkujące wodę. 

Przesłanie tego posta jest proste:
Generować jak najmniej śmieci. Za czym idzie picie wody z kranu jest najlepszym sposobem. 
A jaką wodę ty pijesz?

Kasia

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Power by Kasia Dziedzic | Theme: Nucleare by CrestaProject WordPress Themes.